Argos wypłaci odszkodowania

The Argos store at the Willow Brook centre, Bradley Stoke, Bristol on its opening day (25th November 2011).

Tysiące najmniej zarabiających pracowników m.in. Argosa, może spodziewać się odszkodowania i wypłacenia zaległych wynagrodzeń, kiedy rządowi eksperci odkryli, że wiele firm wypłacało stawkę godzinową mniejszą od ustawowo wymaganej.

W sumie odkrycie rządowych pracowników dotyczy 13 tys. zatrudnionych w 233 firmach. Ostatecznie na czołówki brytyjskich mediów trafił Argos, z uwagi na skalę problemu oraz renomę firmy. To właśnie w tej sieci sklepów rządowi eksperci odkryli najwięcej nadużyć.

“Wypłacanie pracownikom stawki godzinowej mniejszej od tej, którą ustanowił rząd, jest niezgodne z przepisami. Opublikowana imienna lista firm wraz z kwotami, które będą musiały zwrócić, to mocny sygnał dla przedsiębiorców, którzy łamią prawo” – poinformowała minister biznesu Margot James.

“Najczęstsze nadużycia ze strony pracodawców, które podlegają karze, to nakazywanie pracownikom płacenia za strój firmowy, unikanie rozliczania nadgodzin oraz stawki godzinowe niższe od ustawowych” – dodała.

O skali problemu odkrytego w Argosie świadczy fakt, że z 13 tys. pracowników, którzy będą mogli liczyć na odszkodowanie, aż 12,1 tys. pracowało właśnie tam. Firma zapłaci im łącznie £1,5 mln.

2 dni – plan na weekendowy detoks

Brytyjski sklep wysyłkowy Argos funkcjonuje w Wielkiej Brytanii od 1972 roku i zatrudnia łącznie niemal 30 tys. osób. W styczniu 2016 roku firmę przejął gigant na rynku supermarketów Sainsbury’s. Transakcja opiewała na kwotę £1,4 mld.

Zdaniem Sainsbury’s, rzeczywista liczba nadużyć w Argosie może być wyższa niż ta, którą odkrył rząd. Firma broni się jednak, że przejęła markę dopiero dwa lata temu i od tego czasu stara się wyjaśnić wszystkie wątpliwości.

Zapytaj swojego GP czy Tobie i Twojej rodzinie też się należy

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.