Brytyjczycy obwiniają polskie dzieci

Brytyjczycy obwiniają polskie dzieci

Zdaniem Brytyjczyków szkoły odwracają się od brytyjskich dzieci świadcząc swoje usługi polskim uczniom, których rodzice przyjechali do Wielkiej Brytanii do pracy. Polskie dzieci są obwiniane o zajmowanie miejsc w szkołach i konieczność wydawania na nie dodatkowych pieniędzy przez zatrudnianie asystentów mówiących po polsku.

Jak donosi Express, część Brytyjczyków wierzy, iż dzieci imigrantów z Europy, którzy przybyli do UK są faworyzowane przy przyjęciach do szkół. Ponadto z oburzeniem przyjęto fakt, iż część placówek została zmuszona do przyjęcia nauczycieli mówiących po polsku, litewsku czy słowacku, ze względu na liczbę uczniów, którzy nie posługują się dobrze językiem angielskim.

W dwóch szkołach podstawowych w Peterborough – Gladstone i Beeches – nie ma ani jednego ucznia, którego pierwszym językiem byłby angielski. Natomiast w szkołach w Harrow(Londyn) oraz Boston(Lincolnshire) około 25% uczniów używa angielskiego jako dodatkowego.

– Szkoły są w 100 procentach wypełnione dziećmi, dla których angielski nie jest rodzimym językiem, wiele z nich jest ze wschodniej Europy – oświadczył przewodniczący rady miejskiej w Peterborough, John Holdich.

Stwierdził on również, iż od 2007, gdy Bułgarzy oraz Rumuni uzyskali prawa do pracy oraz mieszkania w UK, w Peterborough trzeba było utworzyć dodatkowe 8300 miejsc w szkołach, które kosztowały 110 milionów.

– Zauważyliśmy znaczny wzrost zamieszkania europejskich rodzin w Wielkiej Brytanii, jeden na pięciu uczniów pochodzi ze wschodniej Europy. By pomóc sobie w kontakcie z nimi, musiałem zatrudnić dwujęzycznych asystentów – powiedział Ian Erskine, kierownik wydziału Fulbridge Academy w Peterborough.

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.