Cameron pogrąża się

Cameron pogrąża się

Po najnowszych sondażach widać wyraźnie, że Brytyjczycy chcą się pożegnać z Unią Europejską. Zdecydowana ich większość opowiada się za Brexitem. Eksperci krytykują działania premiera Davida Camerona, którego oskarżają o pogarszającą się sytuację między UK a UE.

Brexit przede wszystkim uderzy w obywateli Wielkiej Brytanii. Większość z nich zdaje się nie rozumieć, co ich czeka, jeśli kraj opuści Unię Europejską. Z tego, co się dzieje i jakie będą tego skutki, świetnie zdaje sobie sprawę brytyjski rząd. Wiedzą o tym, z jakimi kosztami wiąże się Brexit, nie tylko ekonomicznymi. „Sprawa referendum jest wynikiem krótkowzroczności politycznej premiera Wielkiej Brytanii. Cameron przecież na obietnicy referendum wygrał ubiegłoroczne wybory i po raz drugi został premierem” mówi Karolina Borońska-Hryniewiecka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Do zaplanowanego referendum zostało już tylko kilka dni. W ostatnim czasie Unię nękają same kryzysy, a Brexit nie jest jedynym problemem, który musi zostać rozwiązany. Podejście premiera Camerona do sprawy jest przede wszystkim pożywką dla krytyków UE. „Pomysł referendum wspiera populistyczne, antyeuropejskie i antyestablishmentowe ruchy bazująca na ludzkich emocjach i niedoinformowaniu w pozostałych 27 krajach” mówi Borońska-Hryniewiecka. Cały rząd brytyjski, na czele z Cameronem postawił wszystkie państwa członkowskie w bardzo niewygodnej pozycji. Przedstawicielka Polskiego Instytutu uważa, że Cameron padł ofiarą własnej przebiegłości.

Premier Wielkiej Brytanii znalazł się teraz w bardzo trudnej sytuacji, najtrudniejszej w całej jego politycznej karierze. Najchętniej wycofał by się z referendum ale niestety jest już za późno. Teraz to on przekonuje cały kraj, że Unia jest dla Wielkiej Brytanii czymś bardzo dobrym, a pozostanie w niej, spowoduje, że kraj wyjdzie na tym bardzo dobrze. Premier zdaje sobie sprawę z tego, jak wielki będzie koszt wyjścia z Unii oraz jakie konsekwencje czekają kraj.

Cameron stara się pokazywać zalety, które płyną z bycia członkami Unii Europejskiej takie jak siła polityczna czy gospodarcza.

Źródło: BBC & The Guardian

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.