“Chciałaby teraz dwóch rzeczy”. mówi mąż Jo Cox

"Chciałaby teraz dwóch rzeczy". mówi mąż Jo Cox

“Jo chciałaby, żebyśmy wszyscy zjednoczyli się w walce przeciw nienawiści, która ją zabiła” – napisał mąż zabitej w czwartek brytyjskiej parlamentarzystki Jo Cox w specjalnym oświadczeniu, cytowanym przez brytyjskie media.

“Dzisiaj rozpoczął się nowy rozdział naszego życia. Trudniejszy, bardziej bolesny, w którym jest mniej radości i miłości. Ja wraz z rodziną i przyjaciółmi Jo będziemy pracować w każdym momencie naszego życia, żeby otoczyć miłością i pielęgnować nasze dzieci oraz będziemy walczyć przeciwko nienawiści, która zabiła Jo” – napisał w oświadczeniu Brendan Cox, mąż zabitej w czwartek Jo Cox.

“Jo wierzyła w lepszy świat i walczyła o niego z taką ilością energii i radości życia, która większość ludzi by wyczerpała” – zaznaczył. “Ponad wszystko chciałaby teraz dwóch rzeczy: pierwsza to to, żeby nasze dzieci otoczone były miłością, a druga – żebyśmy wszyscy zjednoczyli się w walce przeciw nienawiści, która ją zabiła. Nienawiść nie ma zasad, rasy czy religii, jest po prostu trująca” – podsumował.

Jo Cox została postrzelona i zaatakowana nożem w Birstall. W wyniku odniesionych ran zmarła. Motywy ataku nie są jeszcze znane. Według niepotwierdzonych doniesień napastnik krzyczał “Britain First”, co interpretowane jest jako apel o poszanowanie interesów kraju lub odwołanie do pozaparlamentarnej partii nacjonalistycznej o tej samej nazwie. Policja potwierdziła, że w związku z tym incydentem aresztowano 52-letniego mężczyznę. Lekkie obrażenia odniosła też inna osoba. 41-letnia posłanka miała opinię bardzo aktywnej parlamentarzystki – działała na rzecz praw kobiet i cywilnych ofiar konfliktów, krytykowała m.in. interwencję Wielkiej Brytanii w Syrii i uchodziła za zadeklarowaną zwolenniczkę pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Akty przemocy wobec polityków należą w Wielkiej Brytanii do rzadkości.

Źródło: Independent, The Guardian, BBC

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.