Do więzienia za bałagan

David Armstrong z Sutton-in-Ashfield nie dopełnił warunku nakazu, mówiącego o tym, że nie będzie “składował na terenie posesji nadmiernej ilości przedmiotów i śmieci”. Mieszkaniec Nottinghamshire nie zastosował się do zasad, w wyniku czego trafił do więzienia.

Doniesienie przeciwko Davidowi Armstrongowi złożyli przedstawiciele councilu w Ashfield. W cywilnym akcie oskarżenia czytamy, że pozwany nie zastosował się do spoczywającego na nim obowiązku w myśl którego zajmowana przez niego posesja w Sutton-in-Ashfield miała być “utrzymywana w czystości, oraz wolna od nadmiernej ilości przedmiotów i śmieci, których składowanie mogłoby stanowić zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa przebywających tam osób”.

Zgodnie z wydanym wyrokiem, bałaganiarstwo będzie kosztowało Armstronga 28 dni pozbawienia wolności.

Szczegóły sprawy zostały upublicznione w postaci pisemnego wyroku. Sędzia David Potts, który rozpatrywał sprawę z ramienia sądu w Mansfield, stwierdził, że Armstrong przyznał się do złamania warunków nakazu, jaki zeszłego listopada nałożyły na niego lokalne władze. Oprócz utrzymywania posesji w czystości, mężczyźnie nie wolno było również przyjmować gości pomiędzy godziną 21:30 a 10.

 

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.