Eksplozja na Manhattanie. Pierwsze zdjęcia z miejsca zdarzenia

eksplozja-na-manhattanie-pierwsze-zdjecia-z-miejsca-zdarzenia

Do groźnej eksplozji doszło dziś rano czasu GMT London w Nowym Jorku. W wyniku wybuchu w Chelsea na Manhattanie rannych zostało 29 osób. Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio powiedział, że do wybuchu doszło w wyniku celowego działania. Według najnowszych informacji doszło też do drugiej, kontrolowanej detonacji ładunku znalezionego przez policję w Nowym Jorku. Przedstawiamy pierwsze zdjęcia z miejsca wydarzenia.

Jak na razie władze nie łączą eksplozji z działaniem o charakterze terrorystycznym. Nowojorska policja poinformowała, że do eksplozji doszło o 21.30 czasu miejscowego, czyli trzeciej nad ranem czasu polskiego. Na miejscu pracują służby. Ustalane są dokładne okoliczności wybuchu.

Według źródeł w służbach bezpieczeństwa, rozbroiły one ładunek sporządzony z szybkowara. Były do niego podłączone kable i telefon komórkowy. Wcześniej poproszono okolicznych mieszkańców o pozostanie w domach i niezbliżanie się do okien. Ładunek był umieszczony niedaleko miejsca, w którym doszło do pierwszego wybuchu.

Z budynku wyleciały szyby

Policja potwierdziła, że do pierwszego wybuchu doszło między 6 i 7 Aleją Manhattanu. Jest to ważna arteria na linii wschód – zachód w prestiżowej dzielnicy Nowego Jorku.

Eksplozja była tak silna, że z okolicznego budynku wyleciały szyby. Według wstępnych ustaleń wybuchła bomba podłożona w pojemniku na śmieci, a ściślej tzw. improwizowane urządzenie wybuchające (improvised explosive device – IED), czyli domowym sposobem sporządzony ładunek wybuchowy.

Skrótu IED używa się dla określenia prymitywnych bomb używanych przez terrorystów w Iraku i Afganistanie. Według innych źródeł, mogła to być przypadkowa eksplozja materiałów wybuchowych używanych w budownictwie.

Na miejsce eksplozji przyjechali funkcjonariusze policji nowojorskiej, FBI i strażacy. Przybył też burmistrz miasta Bill DeBlasio. Policja zablokowała okoliczne ulice. Biały Dom podał, że prezydent Obama został poinformowany o wydarzeniu.

Do Nowego Jorku przyjechali już przywódcy wielu państw, którzy w przyszłym tygodniu wezmą udział w dorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, m.in. prezydent RP Andrzej Duda.

Bomba rurowa w New Jersey

Amerykańskie media przypominają, że do wybuchu w Nowym Jorku doszło w kilka godzin po eksplozji w New Jersey. Eksplozja bomby rurowej zakłóciła bieg charytatywny dla weteranów.

Wcześniej wstrzymano start biegu, z uwagi na podejrzany pakunek na trasie. Do eksplozji doszło o godzinie 9.30 czasu lokalnego. Ładunek, który został ukryty w śmietniku, mógł zranić uczestników, gdyby bieg wystartował zgodnie z planem. Tuż po wybuchu ewakuowano ponad 1000 osób, w tym weteranów oraz dzieci.

Źródło: onet.pl

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.