GP zbyt zajęci, żeby przyjmować pacjentów

W Londynie brakuje pielęgniarek
British Medical Association nawołuje do tego aby pracownicy sami mogli wystawić sobie zwolnienie chorobowe do dwóch tygodni bez konieczności pójścia do lekarza GP, teraz jest to jeden tydzień. Uważają, że są zbyt zajęci ważniejszymi obowiązkami, by wypisywać usprawiedliwienia dla chorych pracowników.

Lekarze uważają, że „powinniśmy mieć więcej zaufania do ludzi i pozwolić im przebywać na zwolnieniu nawet dwa tygodnie, bez zakładania, że udają chorobę”. W taki sposób osoby które nie potrzebują szybkiej interwencji lekarza, bo są poprostu przeziębienie poprzez samodiagnostykę, odciążą NHS a lekarze będą mieli więcej czasu dla osób, które potrzebują ich.

Równocześnie British Medical Association zaapelowało, by możliwość wystawiania zwolnień lekarskich miały także pielęgniarki, położne czy inni pracownicy służby zdrowia.

Richard Vautrey dodaje – „Jeśli mamy pacjenta, który ma już zdiagnozowaną chorobę i przyjmuje leki, to dlaczego ma iść specjalnie do GP jedynie po zaświadczenie dla pracodawcy, który prawdopodobnie już dawno wie, co pracownikowi dolega?” “Poprzez takie działanie chcemy odciążyć lekarzy, chcemy ograniczyć do minimum liczbę niepotrzebnych konsultacji. Dzięki temu osoby potrzebujące natychmiastowej pomocy będą miały na to szansę”

BMA podkreśla, że 5 lat temu mieli o 70 milionów wizyt mniej, niż jest to obecnie.

Pracodawcy, obawiają się, że ich pracownicy będą wykorzystywać tą lukę w systemie. W związku z nieobecnościami w pracy, każdego roku firmy tracą średnio 29 miliardów funtów. Przeciętny pracownik sektora prywatnego w Wielkiej Brytanii choruje 1,8 procent swojego zakresu godzin. Osoby zatrudnione w NHS – 3,4 procent.


Źródło: The Times

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.