Ku przestrodze rodzicom. Ciężki stan dziecka, które wpadło do kanału portowego

W stanie ciężkim znajduje się 3,5 miesięczna Oliwka, która w sobotę wpadła do morza w usteckim kanale portowym. Wózek, w którym znajdowało się dziecko stoczył się z falochronu w miejscu znajdującym się powyżej pomnika usteckiej syrenki. Oliwka jeszcze wczoraj została przetransportowana helikopterem ze szpitala w Słupsku do szpitala w Gdańsku.

Tragedia polskiej rodziny w UK.

Jak się dowiedzieliśmy lekarze zadecydowali o wprowadzeniu niemowlęcia w stan śpiączki farmakologicznej. Równolegle policja sprawdza okoliczności zdarzenia. Rodzice, którzy przyjechali do uzdrowiska z Krakowa nie zostali jeszcze przesłuchani.

Polskiej rodzinie odmówiono adopcji brytyjskich dzieci, bo są chrześcijanami

Ze wstępnych wciąż ustaleń wynika, że wózek z dzieckiem stoczył się w stronę kanału, uderzył w położony niżej betonowy próg i wpadł do wody. Zdarzenie widział słupszczanin, który natychmiast rzucił na ratunek. Jak informuje policja niemowlę było reanimowane na brzegu.

Sąd oddał dzieci do adopcji bo matka pozwalała dzieciom spać z nią w jednym łóżku.

Policja apeluje do świadków wypadku.

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.