List matki nie pracującej zawodowo do matki pracującej zawodowo

List matki nie pracującej zawodowo do matki pracującej zawodowo

Droga Pracująca Mamo!

Wiem, że niektórzy czasami oceniają Cię negatywnie za to, że pozostawiłaś swoje dzieci pod opieką innych. Niektórzy mogą uważać, że nie kochasz swojej pociechy tak, jak mamy pozostajáce w domu.

Jak oni mogą Cię tak osądzać? Wiem, że kochasz swoje dzieci tak samo mocno jak inne matki. Wiem, że powrót do pracy nie był łatwą decyzją. Długo zastanawiałaś się nad plusami i minusami, jeszcze zanim poczęłaś dziecko. Na pewno była to jedna z najważniejszych decyzji w Twoim życiu.

Widzę Cię wszędzie. Jesteś lekarzem, do którego biorę swoje dzieci, gdy zachorują. Jesteś alergologiem mojego dziecka – tym, który wykrył alergię na orzeszki ziemne. Jesteś psychoterapeuta, do którego chodził mój mąż; opiekunką w szkole podstawowej mojego syna; nauczycielką wychowania fizycznego mojej córki; przedstawicielką agencji nieruchomości, od której kupiliśmy dom…

Czym byłby świat, gdyby nie byłoby Cię w nim dla nas i jeżeli uległabyś presji innych, którzy starali się utwierdzać Cię w przekonaniu, że miejsce matki powinno być w domu?

Wiem, że dokładnie analizujesz każdą pracę, aby zobaczyć, czy odpowiada ona Twojej rodzinie. Wiem, że budzisz się godzinę przed dziecmi, żeby mieć chwilę dla siebie. Wiem, że bierzesz udział w licznych spotkaniach zaraz po nieprzespanej nocy swojego malucha.Wiem, że gdy wracasz do domu, zaczynasz swoją „drugą zmianę”.

Osoby, które Cię krytykują, po prostu nie potrafią zrozumieć, że nie tylko wykonujesz obowiązki zawodowe, lecz TAKŻE posiadasz pracę. Wracasz do domu, gotujesz obiad, kąpiesz dzieci i czytasz im bajki. Układasz je do snu i całujesz na dobranoc. Opłacasz rachunki, robisz zakupy, pierzesz, myjesz naczynia – podobnie jak każda inna matka.

Wiem, że czasami czujesz się winna i że chciałabyś mieć więcej czasu, aby spędzić go ze swoimi dziećmi. Wiem, że nie możesz sobie pozwolić na chwilę odpoczynku, gdy Twoje dzieci są w przedszkolu. Wiem, że akceptujesz fakt, że Twoją chwilą na odpoczynek jest obecnie Twoja praca. Wiem, że gdy jesteś w biurze, nie tracisz ani minuty.

Wiem, że jesz drugie śniadanie przy biurku, nie wychodzisz na kawę i jesteś całkowicie skoncentrowana i oddana swojej pracy. W końcu sama ją wybrałaś, i nie chcesz jej stracić. Wiem, że zwracasz szczególną uwagę na to, kto opiekuje się Twoim dzieckiem i że wiele przedszkoli gwarantuje znakomitą opiekę. Wiem, że pozostawiasz swoje dzieci tylko tam, gdzie na pewno zostaną one otoczone odpowiednią miłością i wsparciem. Wiem, że spędzasz wiele dni na troszczeniu się o swoje pociechy w domu, gdy chorują, i w głebi ducha czerpiesz z tego przyjemność, bo to jedyny czas gdy możesz całkowicie oddać sie macierzyństwu.Wiem, że czasami czujesz się winna, że nie jesteś przy dzieciach przez cały czas.

Ale, Pracująca Mamo, ja wiem, że Twoje dzieci na pewno mogą uważać Cię za przykład do naśladowania.  Pokazujesz im, że kobieta może rozwijać swoje życie zawodowe, rozwijać się poza domem i jednocześnie być kochającą matką. Pokazujesz swoim córkom, że mogą one robić  co tylko chcą w swoim życiu. Pokazujesz ogromną siłę, wytrzymałość, poświęcenie, determinację i, co najważniejsze, robisz to z przyjemnością i miłością.

Chciałam, żebyś wiedziała, że doskonale rozumiem Cię. Ponieważ obie jesteśmy matkami.

Z wyrazami podziwu,

Mama Pozostająca w Domu

Źródło: carolynee.net

 

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.