Mamy dość polskich sklepów na brytyjskich ulicach

Telewizja CBC News przedstawiła reportaż, którego bohaterami są polacy zamieszkujący Boston w Wielkiej Bryatnii.

Radna z Bostonu Yvonne Stevens jest przeciwniczką obcokrajowców w swoim kraju. Tak bardzo, że modli się w kościele o Brexit, który według niej pozwoliłby zapanować nad stale rosnącą liczbą imigrantów w UK i umożliwił wprowadzenie szeregu zakazów i ograniczeń.

Stevens, która jest członkinią antyimigranckiego ugrupowania UKIP, zgodnie z partią uważa, że imigranci nie powinni mieć prawa do swobodnego przyjazdu i pracy w Zjednoczonym Królestwie. Wini imigrantów, za niższe stawki płacy, jak również za to, że Polacy zabierają miejsca pracy Brytyjczykom.

Radna podkreśla, że nie jest rasistką ale ma serdecznie dosyć nawet tego, że polskie sklepy, restauracje i zakłady zmieniły ulice w UK.

Brytyjczycy jak również Yvonne Stevens uważają, że w Wielkiej Brytanii powinni pozostać osoby, które mają potrzebne nam kwalifikacje, a nie ci, co przesiadują na ulicach, piją, oddają mocz w miejscach publicznych i rozrzucają wszędzie śmieci – mówi. – Nie twierdzę, że Brytyjczycy nie śmiecą, ale uważam, że nauczono nas trochę lepiej, by wyrzucać odpadki do koszy – podkreśla.

Dla oddania sprawiedliwości, reporterka CBC News zaznaczyła w swoim tekście, że w trakcie pobytu w Bostonie nie zauważyła takich zachowań wśród imigrantów. By przedstawić także inne spojrzenie na tę kwestię, postanowiła zapytać o zdanie Polaków, którzy żyją w tym mieście.

W imieniu Polaków wypowiedział się Karol Sokołowski, który na Wyspach mieszka z żoną i dwójką dzieci już od 6 lat. Mężczyzna, który zdążył już założyć tu własną firmę uważa, że jeśli polscy imigranci cokolwiek zmienili w Bostonie, to tylko na plus.  – Boston był raczej spokojnym i starym miastem z takimi samymi ludźmi. W zasadzie powoli wymierał. A kiedy zaczęli do niego przyjeżdżać imigranci, nagle odżył. Teraz jest w sumie nawet trochę przepełniony – opowiada.

W reportażu wypowiedziął się również ksiądz Alex Adkins z kościoła św. Marii w Bostonie. Duchowny podkreśla, że polscy imigranci z pewnością przyczynili się do “odżycia” społeczności katolickiej w mieście.

Adkins, który jest zwolennikiem pozostania w UE, uważa, że sami imigranci nie stanowią problemu, a w przypadku Bostonu jedyną kwestią jest tempo i liczba ich napływu. Ksiądz uważa, że prawdziwa integracja jest w stanie pogodzić przyszłe pokolenia i ma nadzieję, że tak się stanie.

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.