Nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina!

I znowu winni są imigranci
Większość Brytyjczyków uważa, że to nasza czyli imigrantów z krajów Unii Europejskiej wina, że przyczyniamy się do pogorszenia funkcjonowania publicznej służby zdrowia (NHS), szkolnictwa i rynku nieruchomości.

Popierający wyjście z Unii Europejskiej uważają, że opuszczenie UE jest jedynym wyjściem, by ograniczyć napływ imigrantów i naprawić to co zostało zniszczone.

Eurosceptycy wytykają również premierowi Davidowi Cameronowi, że nie potrafił dotrzymać obietnicy zmniejszenia liczby obcokrajowców „do 100 tysięcy rocznie”. W ubiegłym roku liczba ta wynosiła ponad trzy razy więcej.

„Dopóki jesteśmy członkami UE, nie mamy kontroli nad własnymi granicami. Nie wiemy, kto przyjeżdża do naszego kraju. Myślę, że ludzie, którzy opowiedzą się przeciwko dalszemu członkostwu w strukturach unijnych, oczekują, że nowy rząd wprowadzi bardziej restrykcyjną politykę imigracyjną” – oświadczył jeden z polityków Partii Konserwatywnej Michael Gove.

 

Najnowszy sondaż przeprowadzony przez ośrodek ICM pokazuje, że zdaniem 55 procent Brytyjczyków imigranci z krajów UE mają negatywny wpływ na NHS; 58 procent badanych twierdzi, że na szkolnictwo, a 67 procent – na kwestie mieszkaniowe.

54 procent obywateli brytyjskich przyznaje ponadto, że duży napływ cudzoziemców przyczynia się do obniżenia bezpieczeństwa w kraju. Większość (58 procent) opowiada się za ograniczeniem liczby imigrantów.

Institute and Faculty of Actuaries ostrzega jednak, że ze zmniejszeniem zagranicznej siły roboczej wiążą się olbrzymie koszty gospodarcze. Zdaniem badaczy, opuszczenie Wspólnoty będzie kosztować Wielką Brytanię 3 miliardy funtów rocznie do 2032 roku i aż 8 miliardów funtów rocznie od 2057.

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.