Śmierć od niebezpiecznej zabawy

Smierć od niebezpiecznej zabawy

Dwunastoletni chłopiec z Birmingham zmarł wskutek śmiertelnie niebezpiecznej zabawy “w podduszanie”. Nieprzytomnego chłopca znalazła matka. Teraz ostrzega rodziców, by poświęcali swoim dzieciom więcej uwagi.

Gra “w podduszanie” jest ostatnimi czasy niezwykle popularna w sieci wśród młodych ludzi, bo powoduje darmowy “odlot”. Zabawa jest popularna i ogromnie niebezpieczna. Polega na odcinaniu dopływu tlenu do mózgu, by przy odzyskiwaniu przytomności uzyskać efekt “haju”. Znana jest również jako “gra dla grzecznych chłopców”, ponieważ nie stosuje się w niej ani narkotyków ani alkoholu. I właśnie przez nią życie stracił Karnel.

Nieprzytomnego chłopca znalazła 1 czerwca w sypialni jego matka. Od razu wezwała pogotowie, jednak chłopiec, pomimo szybkiej reakcji służb ratowniczych, zmarł następnego dnia w szpitalu – informuje serwis Daily Mail Online.

Teraz jego matka stara się przestrzec innych rodziców przed niebezpieczeństwem, jakie kryje się za zabawą “w podduszanie”. Apeluje, by poświęcili oni więcej czasu swoim pociechom oraz starali się orientować, czym obecnie żyją ich dzieci. Brak uwagi może skutkować śmiertelnymi konsekwencjami.

Nikt nie spodziewałby się po Karnelu, że będzie interesował się takimi zabawami. Był mądrym, błyskotliwym i szczęśliwym chłopcem, bardzo związanym ze swoim rodzeństwem.

Tuż przed tragedią nastolatek opowiadał swoim kolegom, że słyszał o zupełnie nowej zabawie w podduszanie. Co prawda była ona popularna już kilka lat temu, jednak ostatnio zaczęła pojawiać się na ustach młodych Brytyjczyków coraz częściej.

Źródło: Daily Mail

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.