Polak stanie przed sądem

Polak zabił matkę w jej własnym domu. Kobieta została zaatakowana przez mężczyznę, gdyż on chciał porwać jej dzieci. W ostatniej chwili życia zadzwoniła do męża, który słyszał jak umiera.

Daniel Porczyński (24 l.) w czasie przesłuchania zaprzeczył jakoby miał zamordować 37-letnią Nicol Cross z Hemel Hempstead. Tłumaczył, że doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci, Polak powołuje się na ograniczoną poczytalność podczas ataku.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 14 września 2015 roku w Hemel Hempstead. Zanim Porczyński włamał się do domu Nicol, próbował włamać się do sąsiednich domów – pukał do drzwi i pytał, czy mieszkają tam dzieci. Podczas zeznania opowiadał, że głosy w jego głowie mówiły mu, że musi uwolnić dzieci od ich własnych rodzin.

Po tym jak zaniepokojeni mieszkańcy zgłosili na policję dziwne zachowanie, mężczyzna został zatrzymany przez policję. Jednak funkcjonariusze stwierdzili, że Porczyński zachowuje się się ‘dziwnie’, pomimo tego pozwolili mu wrócić do swojego domu. Mężczyzna nie poddał się i za zaledwie pół godziny później znowu pojawił się na tej samej ulicy. Wtedy to doszło do tragedi.

Kiedy mężczyzna dobijał się do drzwi, Nicola Cross powiadomiła policję i zadzwoniła do swojego męża. Gdy udało mu się dostać do środka złapał za nóż i ugodził kobietę dziesięć razy. Mąż kobiety Daniel Cross, słyszał krzyki przerażonej żony. Polak został znaleziony przez policję w ogrodzie z jednym z dzieci, żadnemu z dzieci nic się nie stało.

We krwi mężczyzny znaleziono ślady marihuany i kokainy, ale jak stwierdzili specjaliści, narkotyki nie miały wpływu na jego zachowaniu. Jednak u Polaka zdiagnozowano schizofrenię paranoidalną. Jeden z jego znajomych Porczyńskiego twierdził, że mężczyzna zachowywał się dziwnie od kilku tygodni.

 

Źródło: BBC

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.