Śmierć dziecka, przez rolety

smierc dziecka

Dwuletni Bryanek bawił się w swoim domu w  Portadown – Irlandii Północnej, dzień jak codzień. Jednak w pewnym momencie dziecko zaplątało się w sznur rolet okiennych i zaczął się dusić.

Nieprzytomnego chłopca znalazła jego starsza siostra. Niestety zmarł w szpitalu w Belfaście po dwóch tygodniach gdyż niedeotlenienie mózgu, spowodowało nieodwracalne w skutkach szkody – czytamy na łamach Mail Online.

To już 27 taki przypadek, który miał miejsce na Wyspach. Po tragicznej śmierci dwuletniego Bryana, koroner apeluje do wszystkich rodziców, by usunęli ze swoich domów “cichego zabójcę”. Chodzi dokładnie o rolety okienne, których sznurkiem chłopiec udusił się.

Aby w przyszłości zapobiegać podobnym wypadkom, koroner wydał poważne ostrzeżenie skierowane do rodziców dzieci, w którym apeluje, by albo zmodyfikowali oni mechanizm działania rolet okiennych, pozbywając się sznurka lub całkowicie usunęli niebezpieczne rolety ze swoich mieszkań.

Rodzice Bryana są inicjatorami tej kampanii, zdecydowali się podjąć odpowiednie kroki, dzięki którym być może uda się zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.

– Jest mi bardzo trudno mówić o tym, co się na przytrafiło, ale wolę coś zrobić w tym temacie – tak, żeby pozostałe rodziny nigdy nie cierpiały tak bardzo, jak my cierpimy w tej chwili – powiedziała matka chłopca.

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.