Wypowiedź znanej polki w UK na temat Brexit

Wypowiedź znanej polki w UK na temat Brexit

Polka Ola Jordan zszokowała oglądających BBC Breakfast przyznając się do tego, że według niej “imigracja wymknęła się spod kontroli”. Tancerka, sama jest imigrantką, dołączyła tym samym do debaty dotyczącej nadchodzącego referendum.

Jak czytamy w Express, urodzona w Polsce Ola przybyła do Wielkiej Brytanii w roku 2000, zanim wystąpiła w 10 seriach Strictly Come Dancing i poślubiła Jamesa Jordana.

– Do Wielkiej Brytanii przybyło wiele osób, ponieważ Francja, czy Niemcy nie przyjęłyby nas do pracy, z tego też powodu tylu Polaków emigrowało na Wyspy. Tutaj było dla nas tak wiele możliwości – dodała.

– Nie było mi łatwo przyjechać do UK i tu pozostać. Przeprowadziłam się do tego kraju ze względu na naukę tańca. Reprezentowałam Anglię w wielu zawodach wraz z moim obecnym mężem Jamesem – wytłumaczyła Polka.

Ola Jordan uważa, że są potrzebne zmiany w celu ograniczenia napływu imigrantów. Polka wyjaśnia, że jeszcze nie podjeła decyzji jak zagłosuje w referendum. Stwierdza, że Wielka Brytania była i jest dla niej wspaniałym krajem i chciałaby dla niego jak najlepiej.

– Swoboda poruszania się jest wspaniała. Dawniej, gdy Polska była komunistycznym krajem, moi rodzice nie mogli tak po prostu opuścić ojczyzny. Jednak sądzę, że powoli ta swoboda wymyka się spod kontroli, gdyż Wielka Brytania to wspaniały kraj i wszyscy chcą się tu dostać – powiedziała Ola Jordan.

Część oglądających program złośliwie skomentowała wypowiedzi rodaczki. Ich zdaniem Polka – jako, że sama jest imigrantką – powinna wiedzieć najlepiej, co jest dobre dla Zjednoczonego Królestwa. Inni stwierdzili, że sama przyjeżdżając do obcego kraju nie powinna odbierać innym tej możliwości oraz, że nie powinna się wypowiadać na temat procesu imigracji, sama będąc imigrantką.

Źródło: BBC

Zostaw Komentarz

Zostaw komentarz

Twoj email nie będzie publikowany.